Ten środek wisiora przypomina mi pewną starą plastikową broszkę. zamiast różu była jasna zieleń i była pokryta złotą farbą. No jakbym ją widziała ^^ A co do wisiora to jest świetny :D
Nie jest to pierwsza praca...ale specjalna...dla kogoś specjalnego i wyjątkowego...kogoś kto jest kompletnie z innej bajki ale czuję z nim dziwną więź...jakbym znała go od dawna... Oby się nosiły :) ...Hahaha...tylko jeden bo drugi się produkuje :)
Pierwsza część kompletu który wykonuje została skończona... Przecudna złota bransoleta z pastylką koralu, złote perły hematytu, oraz kulki szmaragdowego jadeitu a wszystko opatrzone sznurkami sutasz w odcieniach zieleni i złota.
Komentarze